Oliwy smakowe to prosty sposób na podkręcenie smaku codziennych potraw i dodanie im odrobiny finezji. Możemy przygotować je samodzielnie, co pozwala na pełną kontrolę nad składnikami i smakiem. W tym artykule podzielę się kilkoma szybkimi przepisami na aromatyczne oliwy, które nie tylko wzbogacą Wasze dania, ale również dostarczą cennych wartości odżywczych. Jak w kilku prostych krokach przygotować oliwy smakowe i do czego je wykorzystać? Zapraszam do lektury. 😉
Spis treści
Z czego zrobić oliwy smakowe?
Ze wszystkiego. 😉 No, dobra, może nie ze wszystkiego, ale przyznam się, że u mnie oliwy najczęściej powstają na zasadzie sałatki resztkowej. Czyli: co mam, co gdzieś zostało… No, istnieje duże prawdopodobieństwo, że te składniki zostaną utopione w oliwie. Zioła, różne inne liście, przyprawy, warzywa… Ta metoda jeszcze nigdy mnie nie zawiodła, dlatego gorąco zachęcam do eksperymentów.

Składniki i ich właściwości
Oliwa — bogata w zdrowe tłuszcze, wspiera serce, działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie.
Bazylia — ma właściwości przeciwzapalne i antybakteryjne, wspiera układ trawienny.
Czosnek — naturalny antybiotyk, wzmacnia odporność, obniża cholesterol, wspiera układ sercowo-naczyniowy.
Gorczyca biała (ziarna) — wspomaga trawienie, działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo, poprawia metabolizm.
Kolendra (nasiona) — wspomaga trawienie, działa detoksykacyjnie, łagodzi stany zapalne i wzdęcia.
Koperek — źródło witaminy C i wapnia, wspiera trawienie i działa przeciwskurczowo.
Lubczyk — działa moczopędnie, wspiera trawienie, łagodzi wzdęcia, działa odświeżająco na oddech.
Migdały — bogate w białko i zdrowe tłuszcze, wspierają serce i skórę.
Papryki:
- Chili — pobudza metabolizm, wspiera krążenie i działa rozgrzewająco.
- Jalapeno — wspomaga odchudzanie, działa przeciwzapalnie i przeciwbólowo.
- Pepperoni — bogata w witaminy A i C, wspiera odporność, rozgrzewa organizm.
- Papryka słodka czerwona — źródło witaminy C i antyoksydantów, wspiera odporność, działa przeciwstarzeniowo.
- Papryka słodka żółta — delikatniejsza od czerwonej, bogata w witaminy C i A, poprawia stan skóry.
Pieprz czarny — pobudza trawienie, działa antybakteryjnie i przeciwzapalnie, dodaje potrawom ostrości.
Pietruszka (natka) — bogata w witaminę C i żelazo, oczyszcza organizm, wspiera układ moczowy.
Pomidory suszone — źródło likopenu i antyoksydantów, wspierają serce, dodają intensywnego smaku.
Rozmaryn — poprawia koncentrację, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie, wspiera trawienie.
Rukola — bogata w witaminę K i C, wspiera kości, działa detoksykacyjnie.
Szpinak — pełen żelaza i witamin, wspiera odporność, działa przeciwutleniająco, wzmacnia kości.
Oczywiście to nie jest pełna lista (czy da się taką w ogóle stworzyć?), a jedynie pomysły, inspiracje na początek.

Jak zrobić domowe oliwy smakowe?
Podobno istnieją trzy metody, jednak o tej bazującej na podgrzaniu oliwy z dodatkami nie będę pisać, bo nigdy do niej nie podchodziłam.
Zaczynałam od chyba najbardziej znanego sposobu, czyli umieszczeniu dodatków w oliwie i odstawieniu ich w ciemne miejsce. Tę metodę znałam z domu, taką oliwę uwielbiałam, jednak dwa podejścia zakończyły się tak samo — zapominałam o tym, co się kryje w rogu szafki, a przypominałam sobie, gdy zawartość już się do niczego nie nadawała.
Zresztą ten sposób ma jeszcze jeden minus — użycie oliwy trzeba zaplanować z wyprzedzeniem. A u mnie z reguły jest tak, że ooo, grzaneczkę z oliwą smakową bym zjadła… TERAZ. Teraz!, natychmiast!!, już!!!, a nie za tydzień czy dwa.
I tu przychodzi z pomocą moje niesamowite odkrycie sprzed paru miesięcy, które, oczywiście, żadnym odkryciem tak naprawdę nie jest, bo gdy podpytałam internety, to zostałam uświadomiona, że tak, ludzie tak robią. No cóż, ja nie robiłam i nie wpadłam na to, żeby szukać informacji, zanim sama z siebie nie doznałam oświecenia. Zatem może tak: jeśli jesteście takimi gapami jak ja, to korzystajcie, a jeśli robicie tak od zawsze i nie rozumiecie mojego dzikiego entuzjazmu, to przejdźcie dalej. 😉
A co chodzi? O blendowanie. Oliwę (albo olej, oczywiście, jeśli np. nie przepadacie za smakiem oliwy — słonecznikowy, rzepakowy, z pestek winogron, nie-wiem-jaki-jeszcze) blendujemy z dodatkami i natychmiast (kocham to słowo ;)) możemy cieszyć się oliwą smakową aka dressingiem aka płynnym pesto (tak, taką nazwę też usłyszałam pod adresem swojej oliwy).

Oliwy smakowe — przepisy
Ponownie nie dokładne przepisy, a raczej inspiracje.
Jeśli chodzi o proporcje, to oliwy używam ok. 100 – 130 ml, a resztę dorzucam na bieżąco, w zależności od tego, jaką konsystencję chcę uzyskać. W takiej ilości i tak mieści się zaskakująco dużo dodatków.
Do blendowania używam Blendy Go 3, uważam, że do takiej — niezbyt dużej — objętości jest idealny. Zwykły blender kielichowy prawdopodobnie okaże się za duży, natomiast myślę, że podobnie zadowalające rezultaty uzyska się, blendując wszystko blenderem ręcznym typu żyrafa w szklance czy kubku. Znaczy, byle naczynie było wąskie, ale żeby blender się zmieścił. 😉
Po zblendowaniu przelewam oliwę do małego słoiczka i przechowuję w lodówce. Tak przygotowane oliwy smakowe mają najkrótszą przydatność do spożycia, jednak w lodówce bez problemu wytrzymują 3-4 dni (a może i więcej, ale żadna mi się dłużej nie uchowała, więc granicy nie podam), a że ich przyrządzenie jest błyskawiczne, to nie ma potrzeby robić zapasów. Zresztą takie postępowanie ma jeszcze jedną zaletę: oliwa nie zdąży się nam znudzić, za każdym razem możemy przygotować inny smak.

Oliwa czosnkowa
Podstawą jest oczywiście czosnek. Ja używam kilku ząbków, ale ilość dostosujcie do swoich preferencji smakowych. Do tego dorzucam coś zielonego, w zależności od efektu, który chcę uzyskać, i przeznaczenia oliwy. Jeżeli jest w nim coś o pomidorach i mozzarelli, to w oliwie ląduje dużo bazylii. Jeżeli mięsa — pietruszka i lubczyk, jeżeli ryby — często wybieram szpinak. Najczęściej i tak pada na to, co akurat mam pod ręką. 😉
Pikantna oliwa smakowa
To jest moja ulubiona wersja. Musi być czosnek, muszą być zioła/liście (np. rukola) i sporo ostrych papryczek (używam różnych rodzajów, zarówno świeżych, jak i z zalewy). Wszystkie inne dodatki są opcjonalne, te trzy składniki tworzą idealną pod względem smaku mieszankę.
Oliwa ziołowa
Taką czystą ziołową oliwę, bardzo delikatną, szykuję rzadko, ale czasami jednak do czegoś się przydaje. Kombinacje ziół wybieram, jak w pierwszym przykładzie, na podstawie tego, do czego tej oliwy potrzebuję. Jeżeli chcę podkręcić jeszcze tę delikatność, stawiam na koperek, jeżeli myślę o bardziej intensywnym smaku, wybieram pietruszkę itd. Z reguły jedyną przyprawą, której używam, są ziarenka pieprzu, ale czasem dorzucam też kolendrę czy gorczycę.
Kolorowe oliwy smakowe
Zielona oliwa — o tę najłatwiej, bo wybór zielonych składników mamy spory. Jeżeli chcemy uzyskać jaśniejszą, bardziej soczystą zieleń, możemy dorzucić żółtą paprykę i/lub szczyptę kurkumy. Unikajmy natomiast czerwonych składników w nawet niewielkich ilościach, bo nasza zielona oliwa zacznie wpadać w brązy.
Czerwona oliwa — czerwona papryka plus trochę suszonych pomidorów. Z samej papryki oliwa wychodzi dość jasna, pomidory nieco ją przyciemnią. Dodatkowo kolor możemy wzmocnić papryką w proszku, przyprawą, znaczy się — papryka słodka, chili, wędzona. Za każdym razem uzyskamy inny smak. Uważajmy tylko z tą ostatnią, bo jest dość ciemna. Szlaban na rzeczy zielone. Jeżeli brakuje nam ziół, lepiej jest je tylko posiekać niż zblendować. Wtedy nie wpłyną na kolor i otrzymamy czerwoną oliwę z wyraźnie odznaczającymi się ziołami, a nie coś podpadającego pod błotko. 😉
Żółta oliwa — żółta papryka i odrobina kurkumy. Jeżeli całość wychodzi dość ciemna, możemy spróbować rozjaśnić ją czosnkiem (ale nie spodziewajmy się spektakularnych rezultatów). Jeżeli planujemy użyć tej oliwy do ryb lub warzyw, starta skórka z cytryny podkreśli kolor i będzie idealnym dodatkiem pod względem smaku. Inne kolorystycznie pasujące dodatki to szafran, kolendra, imbir i gorczyca.
Do czego wykorzystać oliwy smakowe?
- Do grzanek i innego pieczywa, zwłaszcza na ciepło — zamiennik masła,
- Do pizzy — bezpośrednio na ciasto, również to w wersji fit, lub jako aromatyczny dodatek do gotowej pizzy,
- Do sałatek — jako sos albo baza sosu (do wersji z czosnkiem pasuje np. sok z cytryny, miód i musztarda francuska),
- Do mięs — jako marynatę, do posmarowania przed pieczeniem (tak jak np. w przepisie na roladę z indyka z mozzarellą i pomidorami), a także jako dodatek do już przyrządzonych mięs, np. steków,
- Do ryżu i makaronu — kiedy nie mamy sosu, a nie uśmiecha się nam jedzenie suchego ryżu czy makaronu, możemy użyć oliwy smakowej,
- Do warzyw na ciepło — idealna do gotowanych (zwłaszcza na parze), blanszowanych, pieczonych lub grillowanych warzyw (do tych ostatnich również jako marynata),
- Do szaszłyków, mięs i innych rzeczy z grilla — w ramach dodatku,
- Do ryb — zwłaszcza w wersji z cytryną,
- Do wytrawnych koktajli warzywnych, przecieru pomidorowego itp. — zapewni dawkę zdrowych tłuszczy,
- Do pieczonych ziemniaków — zarówno do pieczenia, jak i do skropienia już upieczonych ziemniaków,
- Do różnych past — zamiennik dla masła, majonezu i podobnych tłuszczy w pastach jajecznych, rybnych i warzywnych, zapewni gładką konsystencję i wzbogaci smak,
- Do gęstych kremowych zup — dodatek smakowy z funkcją ozdobną ;), najlepiej dodać tuż przed podaniem, już do miseczki.

Kulinarna magia w zasięgu ręki
Oliwy smakowe to łatwy, szybki i zdrowy sposób na podkręcenie walorów smakowych niemal każdej potrawy, więc… same plusy! Nawet Severus Snape musiałby przyznać punkty za te mikstury (chyba że jesteście z Gryffindoru). 😉 Co sądzicie o takich eksperymentach? Jeśli macie swoje ulubione połączenia, dajcie znać w komentarzu – ja też się chętnie zainspiruję!
It’s actually a nice and helpful piece of information. I’m happy that you
just shared this useful info with us. Please stay
us informed like this. Thank you for sharing.
Hey there just wanted to give you a quick heads up.
The words in your post seem to be running off the screen in Firefox.
I’m not sure if this is a formatting issue or something to do with
browser compatibility but I figured I’d post to let you know.
The design look great though! Hope you get the issue resolved soon. Many thanks
I’m gone to tell my little brother, that he should also go to see this website on regular
basis to obtain updated from most recent reports.
Very nice post. I just stumbled upon your blog and wanted to say that
I’ve truly enjoyed browsing your blog posts. After all I’ll be subscribing to your
rss feed and I hope you write again very soon!